| |||||||||||||||||||||||||||||||
Lokalni twórcy
Stanisław Rząsa – urodził się i mieszkał w Zaczerniu, zmarł w 2002 roku. Zajmował się literaturą, poezją ludową i rzeźbiarstwem. Był założycielem i dożywotnim kustoszem Muzeum Regionalnego w Zaczerniu. W swojej twórczości nawiązuje do tematyki historii Zaczernia i jest autorem książki Zaczernie – wspomnienia z przeszłości. Wspólnie z komitetem redakcyjnym wydał 2 książki: Zaczernie dawniej i dziś i Zaczernie album. W swoim dorobku artystycznym posiada 12 utworów teatralnych, które były wystawione na scenie w Domu Kultury. Najważniejsze z nich – Wesele Zaczerskie – wystawiane było wielokrotnie w Zaczerniu, a także raz w Rzeszowie i Iwoniczu. Stanisław Rząsa jest autorem około 300 wierszy ludowych i 43 piosenek z nutami wydanych drukiem. Wyrzeźbił także 28 figurek pasterzy do szopki kolędniczej.
Kazimiera Nalepa – mieszkanka Stobiernej. Twórczość artystyczną rozpoczęła we wczesnej młodości, początkowo malując na desce. Z upływem czasu zaczęła malować na płótnie. Inspirowana przez okoliczną przyrodę maluje najczęściej pejzaże i motywy kwiatowe.
Franciszek Bałanda – urodził się w 1926 roku w Łące. Zainteresowanie życiem na wsi, ludowymi tradycjami, śpiewem i muzyką zaowocowały powstaniem wielu wierszy i opowiadań. Pan Franciszek jest autorem scenariusza Łąckiego Wesela, które wystawiano w Rzeszowie, Tarnowie i wielokrotnie w okolicznych wioskach. Zdobył wyróżnienie za wypowiedź-zwierzenie w konkursie pt. Rolnik Polski oraz za napisany pamiętnik w ogólnopolskim konkursie pt. Łączy nas ziemia i został wybrany do Krajowej Rady Pamiętnikarzy Polskich. W 2006 roku prezentował swój dorobek w Podkarpackiej Izbie Poetów w WDK w Rzeszowie. Obecnie swojej aktywności nie ogranicza tylko do pisania. Gra w kapeli ludowej „Zagrodzianie” i pisze teksty do melodii ludowych, a także rysuje i maluje obrazki olejne przedstawiające pejzaże z okolic i obyczaje z przeszłości.
Jan Ryś – urodził się w 1952 roku w Łące. Jego ojciec był skrzypkiem ludowym, malarzem i rzeźbiarzem. Wychowując się w środowisku artystycznym sam zaczął tworzyć i podpatrując ojca nauczył się rzeźbić. Swoimi rzeźbami lubi ozdabiać przede wszystkim stare zegary, szafki pod zegary oraz meble. Zamiłowanie do gry na skrzypcach, na których postanowił nauczyć się grać wykorzystuje w kapeli ludowej „Zagrodzianie” w której gra obecnie.
Helena Gwizdak – urodziła się w 1925 roku w Krzemienicy. Była bardzo zdolnym dzieckiem i jej talent malarski był widoczny od wczesnego dzieciństwa. Przez długi czas, niedoceniana przelewała swoje marzenia na płótno, bez rozgłosu. Po ukończeniu szkoły podstawowej musiała pomagać w gospodarstwie rodzicom. Jako 20-letnia dziewczyna namalowała obraz „Upadek Berlina”, który zyskał uznanie lokalnego społeczeństwa i przez wiele lat wisiał na budynku Straży Pożarnej w Krzemienicy. Pomimo wielu trudności, które skutecznie hamowały jej rozwój artystyczny Pani Helena nie poddała się. W latach 70. w malarstwie Pani Heleny wysunęły się na pierwszy plan treści religijne, głównie motywy świętych. Tworzyła w prowizorycznych warunkach, malując bez sztalug, palcem owiniętym kawałkiem szmatki, zanurzonym w farbie. Przez długi czas niedoceniane obrazy ujrzały światło dzienne. Dzięki zainteresowaniu ówczesnego dyrektora GOK w Czarnej – Janiny Szmać, prace pani Heleny zaczęły pojawiać się na wystawach w Ośrodkach Kultury, m. in. Rzeszowie, Sandomierzu, Pieckach, Bydgoszczy. A sama Pani Helena zaczęła brać udział w spotkaniach Koła Plastycznego Wojewódzkiego Ośrodka Kultury w Rzeszowie. Niestety nagła i ciężka choroba przerwała „malarską pracę” artystki. Niewiele już tworzy, nie straciła jednak sentymentu do tego, co robiła wtedy, gdy nie brakowało jej „witalnych” sił do pokazania piękna świata i ludzi.
Justyna Kurowska – urodziła się w 1978 roku we Wrocławiu, a obecnie mieszka w Zaczerniu. Zajmuje się malarstwem, którego tematyką najczęściej jest martwa natura na tle wnętrz lub z elementami architektury oraz tematyka religijna. Inspiracją są dla niej albumy starych mistrzów, wnętrza starych kościołów oraz przekazy i opowiadania biblijne. Jednym z jej osiągnięć jest namalowanie obrazu Ojca Pio do kościoła w Terliczce.
Edward Śliż - urodzony w 1954 roku mieszkaniec Stobiernej. Zajmuje się rzeźbą, poezją prozą i muzyką. Trzykrotnie miał wystawę swoich prac w Klubie Garnizonowym w Rzeszowie (1995/96, 1996/97, 1999 r.). Jego twórczość literacka zaowocowała powstaniem publikacji: Straże (1999 r.), Wiedziony losem (2001 r.), Krzykiem pokory (2002 r.), Cienie życia (2004 r.), Taszyn (2005 r.) i Jałowa Jesień (2006 r.).
Ferdynand Ciasnocha – urodził się w Palikówce w 1932 roku, obecnie jest mieszkańcem Łąki. Jest lutnikiem. Od wczesnego dzieciństwa interesował się lutnictwem. W wieku 3 lat wykonała z deski i nici swoje pierwsze skrzypce. Jako starsze dziecko pobierał nauki gry na skrzypcach u ludowego muzykanta w Łukawcu. Od 1963 roku, kiedy zaczął pracować nie grał na skrzypcach. Jedynie w wolnych chwilach remontował je. Po przejściu na emeryturą w 1985 roku nawiązał współpracę z Bronisławem Fitas, lutnikiem ze Stalowej Woli, a następnie zaczął zajmować się naprawami i swoją mała produkcją. Obecnie jest renomowanym lutnikiem i zajmuje się naprawą skrzypiec, kontrabasów, klarnetów i cymbał. Ma również własny sposób i przepis na lakier.
Jan Kogutek – urodził się w 1951 roku w Rzeszowie. Obecnie mieszka i tworzy w Trzebownisku. Jest rzeźbiarzem samoukiem. Rzeźbić nauczył się podglądając rzeźby i pracownie rzeszowskiego rzeźbiarza. Inspirują go głównie ozdoby przydomowe. Jego pierwsze rzeźby powstały w latach 1980-84 i przedstawiały duże figur do ozdoby ogrodów.
|